HOME

Benefis Adama Małysza i Cała Polska Nosi Wąsy

Jak charakterystyczny zarost stał się popkulturowym symbolem - Cała Polska Nosi Wąsy

INTERDYSCYPLINARNY PR
W 2021 roku minęło 10 lat od zakończenia kariery Adama Małysza. Jej zwieńczeniem był benefis, za którego organizację i komunikację odpowiadała TESTA Communications. Skoczek przez kilkanaście lat sportowej aktywności stał się popkulturową ikoną i żywym dowodem na to, że Polacy potrafią cieszyć się i świętować ponad wszelkimi podziałami. Jednocząca moc Małyszomanii stała się punktem wyjścia dla kampanii Cała Polska Nosi Wąsy.

WĄS WSPÓLNOTOWY

Ostatni skok polskiej legendy miał się odbyć w nietypowych okolicznościach – konkursie skoków do celu Adam’s Bull’s Eye. Małysz zaprosił do Zakopanego najlepszych skoczków świata – żaden nie odmówił udziału w imprezie. Nawet kontuzjowany Andreas Goldberger, chociaż nie mógł skoczyć, obiecał pożegnać polskiego mistrza pod Wielką Krokwią. Na to wydarzenie czekały miliony fanów sportowca. Postanowiliśmy uczynić charyzmę i naturalny magnetyzm Małysza punktem wyjścia dla działań promocyjnych. Centralnym elementem kampanii była akcja Cała Polska Nosi Wąsy, w ramach której zachęcaliśmy kibiców do ozdobienia swoich twarzy charakterystycznym zarostem. „Ciemny, jasny, prosty, zakręcony, sumiasty czy na muszkietera, naturalny czy doklejany – będzie liczył się każdy wąs. Chcemy w ten sposób wyrazić naszą ogromną sympatię, solidarność z Adamem i podziękować mu za wiele lat wspaniałych skoków” – powiedziała Katarzyna Ziemska, CEO TESTA Communications.

JAK PRZEKONAĆ POLSKĘ DO ZAROSTU?

Jak zaznaczali komentatorzy, rzadko się zdarza, żeby ktoś odnoszący tak ogromny sukces jak Adam Małysz cieszył się tak jednogłośnym uznaniem i sympatią. To co było kluczowym elementem wizerunku skoczka – jego wąsy – uczyniliśmy symbolem, wokół którego zjednoczyliśmy ogromną wspólnotę kibiców. Do zapuszczenia lub doklejenia zarostu namówiliśmy największe osobistości świata sportu, sztuki i polityki, a za pośrednictwem strony internetowej skokidocelu.pl i kanałów naszych partnerów medialnych (nie było Facebooka, Insta, Twittera i Tik Toka), trafiliśmy do świadomości fanów. 

WĄS PREZYDENCKI I MILIONY WĄSATYCH KIBICÓW.

W dzień wydarzenia do Zakopanego dotarła śnieżyca. Jurorzy konkursu odmówili sędziowania w tak niebezpiecznych warunkach, ale mimo to wielu uczestników zdecydowało się na symboliczny skok. Nie dla wygranej, ale dla Adama. Sam Małysz nie zawiódł fanów – na oczach 60 tysięcy kibiców zebranych pod Wielką Krokwią i ponad 7 milionów widzów przed telewizorami wykonał ostatni skok. Prezydent Bronisław Komorowski żegnał Adama „prezydenckim wąsem”, a wtórowali mu wąsaci sportowcy i tłumy fanów z zapuszczonym lub doklejonym zarostem. Nawet relacjonujący wydarzenie Piotr Kraśko, zwykle nienagannie ogolony, na kilka minut przemawiał spod doklejonego wąsika. Ponad 2 miliony internautów umieściło w internecie zdjęcie z wąsem lub opublikowało wąsaty status na komunikatorze Gadu Gadu. Zakończenie kariery Małysza, z nostalgicznego pożegnania, stało się wspólnotowym świętem, które na zawsze zapisało się w pamięci kibiców. To nie przypadek. Wiemy jak to robić. Potrafimy zauważać kulturowy potencjał i przekształcać go w symbole, wokół których integrujemy ludzi.