HOME

LUBELSKA SODA

SIŁA W RÓŻNORODNOŚCI

MARKETING EVENTOWY
Jak przeprowadzić skuteczny launching marki, jeśli z góry wiadomo, że promocja ma być skierowana do jak najszerszej grupy odbiorców? Co zrobić, żeby nasze działania nie zaginęły w komunikacyjnym gąszczu innych, podobnych ofert, od których rynek aż pęka w szwach? Podczas wprowadzania na rynek Lubelskiej Sody postawiliśmy na dobrze rozumianą różnorodność.

IDEA, REALIZACJA, EFEKT

Różnorodność –tak, chaos, bałagan i przypadek – nie. Przygotowując działania promocyjne dla nowego napoju alkoholowego, postanowiliśmy skorzystać z szerokiego wachlarza narzędzi marketingowych, co nie znaczy, że dobraliśmy je przypadkowo. Przeciwnie: chociaż było ich sporo, to staraliśmy się zachować pewną strukturę tak, by stanowiły logiczny i uporządkowany proces. Ze względu na orzeźwiający charakter Lubelskiej Sody, najlepszym okresem przedstawienia jej szerokiemu gronu odbiorców był wakacyjny okres urlopowy, a miejscem – kurorty nadmorskie i miasta kojarzące się z turystyką, także tą muzyczno-festiwalową.W jaki sposób połączyć rozsiane po mapie miejscowości, nadać im wspólny mianownik, sprawić, by kojarzyły się z kolorowym, musującym napojem alkoholowym? Specjalnie na tę okazję stworzyliśmy Musssbusa, cockail truck, który po kolei odwiedził Warszawę, Jarocin, Łebę, Płock, Jastarnię, Wrocław i Dolinę Charlotty. Trwające najczęściej kilka dni postoje Musssbusa odbywały się w specjalnie przygotowanych chilloutowych strefach outdoorowych,

w których można było nie tylko spróbować Lubelskiej Sody, ale też odpocząć na pufach i leżakach ustawionych pod chroniącym przed słońcem namiotem. Doskonałym uzupełnieniem degustacji były oddające imprezowy charakter kolorowe, wysokiej jakości gadżety (neonowe okulary, wodoodporne etui, saszetki) oraz inne proponowane przez hostessy atrakcje, np. malowanie twarzy i włosów. Bardzo dużą popularnością cieszyły się konkursy i zabawy prowadzone przez sprawnych animatorów, a do odwiedzenia strefy Musssbusa zachęcała obecność influencerów, m.in. Katarzyny Zacharzewskiej, Adriana Anzorge, Adama Boguty, Klaudii Woźniak i Martyny Kępy.

WNIOSKI I LICZBY

Dzięki różnorodnemu charakterowi przystanków na trasie Musssbusa mogliśmy dotrzeć do szerokiego kręgu potencjalnych konsumentów. Z jednej strony marka była obecna w trakcie festiwalu w Jarocinie, gdzie zetknęło się z nią około 12 tysięcy ludzi, a z drugiej szansę na dłuższe spotkanie i w efekcie zaprzyjaźnienie się z Lubelską Sodą mieli wczasowicze z Łeby i Jastarni. Wiedzieliśmy, że do obu grup odbiorców należy podejść inaczej, na co innego położyć akcent. Efekt? Podczas w sumie 22 dni eventowych z marką zetknęło się ponad 30 tysięcy potencjalnych klientów, którym zaoferowano około 5 tysięcy butelek Lubelskiej Sody i rozdano prawie 6 tysięcy sztuk gadżetów. Liczby mówią same za siebie: TESTA to solidna firma, która zna się na rzeczy. Nam warto zaufać!